Sprawiedliwa transformacja przyniesie nowe możliwości, jak tworzenie miejsc pracy w zielonej gospodarce. Będzie to proces rewolucyjny, ale rozłożony na lata – to pierwsze konkluzje z rozpoczętej w Katowicach konferencji „W kierunku zielonej gospodarki”.

W wydarzeniu udział bierze m.in. komisarz UE ds. spójności i reform Elisa Ferreira, marszałek województwa Jakub Chełstowski,minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu Adam Guibourge-Czetwertyński oraz przedstawiciele Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, rządu RP, władze regionu, reprezentanci europejskich regionów górniczych i eksperci.

14 stycznia Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia w sprawie utworzenia Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, mechanizmu ukierunkowanego na wsparcie regionów, w których realizacja celów polityki klimatycznej, w tym oczekiwane przez Komisję Europejską osiągnięcie neutralności klimatycznej Europy do 2050 roku. Polskie regiony węglowe muszą zmierzyć się z przekształceniem gospodarki w bardziej innowacyjną i proekologiczną, co wymaga dużego wsparcia finansowego oraz odpowiedniego tempa zmian, dostosowanego do regionalnych uwarunkowań. Polska jest pierwszym państwem członkowskim, w którym Fundusz został oficjalnie zaprezentowany, a dzieje się to podczas konferencji zorganizowanej w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Konferencję współorganizują Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego.

Uczestnicy biorą udział w sesjach tematycznych, związanych m.in. ze sprawiedliwą transformacją, rewitalizacją terenów poprzemysłowych, innowacjami w regionach górniczych, czy zieloną transformacją i dywersyfikacją gospodarczą.

Ze wstępnych propozycji wynika, że Polska może otrzymać około 100 mld zł na sprawiedliwą transformację. Pieniądze zostaną przekazane w różnej formie – dotacji, preferencyjnych kredytów lub pożyczek.

Elisa Ferreira, komisarz ds. spójności i reform UE podkreśliła w swoim wystąpieniu, że transformację można porównać do pewnego rodzaju rewolucji, niosącej w Europie nowy ład, przynoszącej nowe możliwości i szanse, zaś wspólnym celem ma być ochrona naszego zdrowia. Warunkiem jest eliminowanie dwutlenku węgla.

– Transformacja wymagać będzie jednak wysiłku oraz dostosowania ze strony obywateli i regionów, które ciągle korzystają z paliw kopalnych. Nie wszystkie państwa i regiony startują z tego samego miejsca. Setki tysięcy miejsc pracy i wiele gospodarstw domowych wciąż jeszcze uzależnionych jest od paliw kopalnych i procesów przemysłowych powodujących emisję dwutlenku węgla. Przykładem jest górnictwo węglowe.  Spośród 276 regionów UE, w sumie 108 posiada infrastrukturę węglową. Blisko 237 tysięcy osób zatrudnionych jest w branżach związanych z węglem. Osiągnięcie przez Europę wyznaczonego na 2050 r. ambitnego celu wymagać będzie znacznego wysiłku, a przejście na Unię neutralną dla klimatu spowoduje transformację europejskich regionów. Jeżeli nasz plan uda się zrealizować, możemy znacząco zmniejszyć liczbę 400 tysięcy przedwczesnych zgonów rocznie, których powodem jest zanieczyszczenie powietrza w naszych miastach. Chcemy, by Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji dawał wsparcie tym, którzy obawiają się utraty pracy, pokazywał, że transformacja może być szansą dla wszystkich. Mowa tu zwłaszcza o ludziach związanych z górnictwem. Kiedyś to miasta potrzebowały ich. Dziś to oni potrzebują nas – podkreśliła Elisa Ferreira. – Możemy to zrobić na przykład przez oferowanie możliwości zmiany kwalifikacji pracownikom, którzy odczują skutki transformacji. Innym przykładem może być tworzenie nowych miejsc pracy w zielonej gospodarce oraz inwestowanie w zelektryfikowany transport publiczny. Walczymy o przyszłość dla następnych pokoleń.

Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji ma zostać zasilony dodatkowymi pieniędzmi – poza środkami zarezerwowanymi w budżecie UE – które zostaną przeznaczone na dotacje wspierające dywersyfikację gospodarczą i pracowników potrzebujących szkoleń. Fundusz będzie też przyciągał środki prywatne w celu tworzenia nowych rodzajów działalności gospodarczej, które mają zastąpić branże szkodliwe dla środowiska. Za pośrednictwem Europejskiego Banku Inwestycyjnego Fundusz udzielać będzie samorządom lokalnym korzystnych kredytów i pożyczek na finansowanie ekologicznych projektów. W sumie narzędzia te sfinansują lub przyciągną inwestycje na łączną wartość co najmniej 100 mld euro. W ocenie komisarz Elisy Ferreiry, realizując ideę zielonego ładu, wdrażania jej w życie, Europa daje dobry przykład transformacji w kierunku neutralności klimatycznej i nowej strategii zielonego wzrostu.

– Posiadamy odpowiednie umiejętności, wiedzę i technologię. Mamy też mechanizm umożliwiający włączenie wszystkich w tę sprawiedliwą transformację. Dzielimy wspólny kontynent i razem możemy tworzyć zieloną przyszłość – przekonywała komisarz UE.

Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister Funduszy i Polityki Regionalnej w swoim wystąpieniu zaznaczyła, że efekty transformacji, zwłaszcza dla pracowników sektora górniczego, by mogły być korzystne, muszą być długoterminowe, a nie jednorazowe.

Hand holding grass and tree of nature background with environment concept.

– Nasze potrzeby są większe niż środki przewidziane w budżecie unijnym. Transformacja to dla nas duże wyzwanie także finansowe. Środki muszą być odpowiednio rozłożone. Projektujemy mechanizmy i przedsięwzięcia. Negocjujemy najlepsze rozwiązania. Ale jeśli według obliczeń do 2050 roku na pełną transformację będziemy potrzebowali od 330 do 500 mld euro, to kwoty, o których teraz mówimy są kroplą w morzu potrzeb – zwróciła uwagę minister Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Marszałek województwa Jakub Chełstowski przypomniał, że transformacja, o której dziś mówi Europa, w przypadku Województwa Śląskiego trwa już od blisko 30 lat.

– Nie traciliśmy czasu, tylko rozpoczęliśmy nasze działania dużo wcześniej niż przyjęto unijne rozporządzenia. Powołaliśmy zespół ds. transformacji skupiając w nim 40 podmiotów, część zadań związanych z ochroną środowiska zrealizowaliśmy jeszcze z poprzedniej prognozy w kontekście podziału środków unijnych. Ściśle współpracujemy z rządem oraz Unią Europejską. Ta synergia jest niezwykle istotna. Pokazujemy jak można skutecznie rozdysponować środki i w jakich obszarach należy je implementować. Województwo Śląskie jest największym regionem górniczym w Unii Europejskiej zamieszkałym przez 4,5 mln osób i aby nie pozostać w tyle za „zieloną zmianą”, musi szybko przekształcić swoją gospodarkę w nowy poziom innowacyjności i gospodarki opartej na integracji społecznej.  Nie mam wątpliwości, że dzisiejsza konferencja będzie ku temu kolejnym krokiem – zaakcentował marszałek Jakub Chełstowski.

Adam Guibourge-Czetwertyński, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu zaznaczył, że symbolem pozytywnych zmian w kontekście transformacji jest miasto Katowice – gospodarz konferencji.

– To miasto, które przeszło ogromne przeobrażenie. Z ośrodka kojarzonego z przemysłem, przekształciło się w silny organizm kulturalno-biznesowy. Jest to idealne miejsce do rozmów o dalszych zmianach. Nowe technologie przyciągną kolejnych, możnych inwestorów. Pamiętajmy jednak, że transformacja to proces rozłożony na lata. Ale jesteśmy przygotowani do nowych wyzwań. Skuteczność tych działań będzie sprawdzianem dla samorządów. Bo ich rola jest kluczowa – podsumował Adam Guibourge-Czetwertyński.