Po 43 latach nieobecności do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego wracają pingwiny.

W uroczystym otwarciu nowego pawilonu dla pingwinów uczestniczyli przedstawiciele władz regionu, marszałek Jakub Chełstowski, wicemarszałek Wojciech Kałuża oraz Izabela Domogała, członek Zarządu Województwa.

To znakomita informacja dla wszystkich, którzy odwiedzają nasze zoo, miejsce, w którym kolejne pokolenia mieszkańców regionu mają możliwość uczenia się i poznawania zwierząt niewystępujących w naszym kraju. Chcemy, by Śląski Ogród Zoologiczny łączył tradycję z nowoczesnością, poszerzał swoją ofertę i był coraz bardziej atrakcyjny dla odwiedzających – podkreśla marszałek Jakub Chełstowski.

Podczas konferencji prasowej wicemarszałek Wojciech Kałuża podkreślił, że zarząd województwa będzie się starał o środki unijne na rozwój miejsc rekreacji i integracji mieszkańców. Z kolei członek Zarządu Izabela Domogała podsumowała inwestycje realizowane w terenie Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w minionym roku.

Budowa nowego obiektu zakończyła się w listopadzie 2019 roku. Obiekt powstał na dotychczasowym wybiegu nosorożców, w sąsiedztwie budynku małpiarni. W jego skład wchodzi budynek z zapleczem gospodarczym oraz basenem zewnętrznym o pojemności 220 m3, przy którym w sezonie letnim obserwować będzie można zwierzęta. Budynek o powierzchni zabudowy 323,83 m2 i kubaturze 1070,27 m3 w najwyższym punkcie ma wysokość 3,5 m. Koszt inwestycji zamknął się w kwocie ponad 5 mln zł.

Obiekt nie będzie udostępniany zwiedzającym. W jego wnętrzu znajdują się niezbędne do obsługi basenu urządzenia oraz pomieszczenia, w których na czas choroby i zabiegów hodowlanych pojedyncze osobniki oddzielane będą od reszty stada. Pingwiny spędzą tu także okres jesienno-zimowy, gdy temperatury będą zbyt niskie, by mogły przebywać na zewnątrz. Zwiedzający będą mogli obserwować pingwiny na wybiegu zewnętrznym, pośród skał i zakamarków. Możliwa będzie również obserwacja ptaków pod wodą dzięki umożliwiającej to konstrukcji basenu.

28 stycznia do Chorzowa dotarł transport pierwszej grupy pingwinów Humboldta. 11 ptaków (4 samice i 7 samców) przywieziono z Ogrodu Zoologicznego w Koszycach. Ptaki aklimatyzują się do nowego miejsca i poznają opiekunów. Pingwiny na wybieg zewnętrzny zostaną wypuszczone jak ustabilizują się warunki atmosferyczne w zakresie dodatnich temperatur otoczenia w dzień i w nocy. Docelowo planowane są jeszcze dwa transporty pingwinów z innych ogrodów zoologicznych.

Pingwiny Humboldta, nazywane również pingwinami peruwiańskimi, występują na wybrzeżach Peru i Chile. Ich naturalnym środowiskiem są morskie wybrzeża w rejonie oddziaływania zimnego prądu morskiego, zwanego Prądem Humboldta, któremu zawdzięczają swoją nazwę. Są to średniej wielkości ptaki, osiągające 56–70 cm długości ciała i wagę około 3.6-5.9 kg. Gatunek ten zagrożony jest wyginięciem. Obecnie liczebność ich populacji szacuje się na około 32 tys. osobników.

Pierwsze pingwiny trafiły do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w 1963 roku. Były to trzy pingwiny Humboldta, które przypłynęły do Polski z Holandii na pokładzie PZM „Świetlik”. Nieloty szybko zyskały sympatię zwiedzających i stały się ich ulubieńcami – każdego roku odwiedzało je ponad milion osób. W archiwach przetrwało niewiele informacji dotyczących obecności tego gatunku w kolekcji ogrodu. Z zachowanych danych wynika, że pingwiny można było oglądać w śląskim zoo do października 1977 roku.