Fot. K. Gwiżdż

Nadzwyczajne środki wprowadzone przez rząd w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się koronowirusa SARS-CoV-2, zwłaszcza zalecenie maksymalnej izolacji, sprawiły między innymi, że znacznie więcej Polaków odwiedza lasy. Wprowadzone dziś obostrzenia, również nie dotknęły lasów, jako miejsc wypoczynku. Jednak leśnicy apelują: zostań w domu, by nie tworzyć przy okazji wypraw do lasu skupisk ludzi, które mogą stanowić zagrożenie epidemiczne.

Decydując się na spacer do lasu, warto zaplanować go tak, by nie potęgować zagrożenia dla siebie i innych.

Leśne spacery pozwalają odetchnąć po długim siedzeniu w domu, utrzymać kondycję i budować odporność, rozładować duży stres związany z koronawirusem i zmianami, jakie wniósł w nasze życie. Jednak zalecamy unikania najpopularniejszych turystycznie miejsc i zachęcamy odkrywania nowych kompleksów. Radzimy również, by odwiedzać las raczej w dni powszechnie, rano albo wieczorem – wylicza Arkadiusz Wojciechowicz, dyrektor RDLP w Katowicach.

Ze względów bezpieczeństwa zamknięte zostały ośrodki edukacyjne i niektóre obiekty Lasów Państwowych, takie jak np. ścieżki edukacyjne.

– Odwołaliśmy też wszelkie zajęcia, warsztaty, zielone szkoły czy wycieczki. Lasy w naszym zarządzie pozostają natomiast otwarte dla każdego. Jednak przed wyprawą do lasu, warto odwiedzić stronę internetową nadleśnictwa, gdzie publikowane są komunikaty o kompleksach, do których został wprowadzony zakaz wstępu ze względów bezpieczeństwa, z powodu pozyskania drewna, czy prac pielęgnacyjnych. Podobne informacje dotyczą zamkniętych tras turystycznych czy rowerowych – wylicza dyrektor Wojciechowicz.

Leśnicy apelują, aby w trakcie pobytu w lesie, stosować się do wytycznych w zakresie korzystania z miejsc postoju, parkingów, ścieżek edukacyjnych oraz wież i tarasów widokowych.